| * Upartyjnione umysły |
| Kiedy przyglądamy się dyskusjom politycznym prowadzonym w różnych ośrodkach medialnych, pierwsze narzucające się wrażenie to olbrzymia nuda. Z góry można przewidzieć, że rozmówcy będą zachwalali swoje partie, a to, że PO ma rację, a to, że rację ma PiS, PSL lub SLD. Tak naprawdę dyskusje te nie dotyczą przedmiotu sprawy, ale opierają się na inwektywach i insynuacjach różnego typu. Pustka tych dyskusji jeszcze bardziej boli, gdy dowiadujemy się, jak poszczególne partie rozsyłają swoim posłom SMS-y lub pisane na papierze instrukcje, co w danej sprawie należy mówić do mediów, jak zaatakować przeciwnika. Zatem nie ma sensu szukać opinii poszczególnych polityków w różnych stacjach, wystarczy przeczytać instrukcje medialne, które wychodzą z prasowych centrów partyjnych. Debata publiczna oparta na takich zasadach jest po prostu zbiorem chwytów retorycznych i nic tak naprawdę nie pokazuje. Jedyne, na czym można się skupić, to uroda polityka, jego dowcip i inteligencja. |
04/09/2008 ·
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
12 Czytań
|

|
| * Topniejące cuda |
Rząd koalicji PO - PSL od wielu miesięcy udowadnia, że ogłaszana przez premiera Donalda Tuska zapowiedź upartego poszukiwania budżetowych oszczędności nie była żartem. Szczególnie udanym miesiącem był dla rządowych sterników tegoroczny maj. Nie tylko z powodu "zaoszczędzenia" 20 tysięcy złotych na tańszym niż w TVP wyprodukowaniu filmu z przemówieniem premiera w parku...
Właśnie wtedy odbywały się przesłuchania szefów poszczególnych resortów i gabinetowa burza mózgów, w których oprócz premiera główną rolę odgrywał minister finansów Jean Vincent "Jacek" Rostowski. To minister finansów uratował około 22 miliardów złotych. Wystarczyło, że przyjrzał się żądaniom płacowym pracowników budżetówki, ocenił, że "to absolutnie nie jest czas na podwyżki", a my od razu mieliśmy w swoich kieszeniach o 22 miliardy złotych więcej! |
04/09/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
9 Czytań ·
|

| * Lech wieloboista |
Czarna koszula w złote kwiaty, mina - co najmniej - Wilhelma Zdobywcy i mowa... Hmm, raczej żaden złotousty nie wytrzymałby konkurencji.
Czytam właśnie wczorajszy numer "Gazety Wyborczej" i ze śmiechu pękam. Nasz były "wódz" Wałęsa w rozmowie z Jackiem Kurskim prezentuje swój talent komiczny w całej okazałości. Że to już trochę nudne - powie ktoś - nic podobnego. Im więcej takich wywiadów w "Wyborczej", tym lepiej. Ranga gazety rośnie od tego jak drożdżowy placek. Zresztą niech przemówi do nas sam "wódz": "Myślałem, że w demokracji to wszyscy są równi. A tutaj demokracja demokracją, a są postaci, których się nie dotyka". Albo: "Ja Kaczyńskich załatwiłem jednym ruchem. Jak ich wyrzuciłem z kancelarii, to byli skończeni". |
29/08/2008
·
2 Czytaj-komentuj-oceń ·
91 Czytań ·
|

| * Co znaczy "nie"? |
Minął już ponad miesiąc od głośnego powitania prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego w stolicy Irlandii, Dublinie. "Nie znaczy nie!" - wykrzykiwali w stronę Sarkozy'ego Irlandczycy, przypominając, że ich kraj wypowiedział się już w ogólnonarodowym referendum przeciwko traktatowi deformującemu Unię Europejską.
Francuski prezydent najwyraźniej nie zrozumiał znaczenia okrzyków ani haseł wypisywanych na powitalnych transparentach. Niezrażony wrogimi reakcjami próbował tłumaczyć Irlandczykom, że europejski model demokracji nie przewiduje takiej sytuacji, aby jakikolwiek naród nie zgadzał się z opinią przywódców naszego kontynentu. |
29/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
43 Czytań ·
|

| * Pani minister tańczy |
| Niestety, Katarzyna Hall postanowiła popląsać sobie nad głowami setek tysięcy pracujących w zawodzie nauczyciela. Były już genialne pomysły likwidacji "trudnych" lektur szkolnych, były klęski na maturze i egzaminach gimnazjalnych, tym razem kolej przyszła na ciało pedagogiczne. No bo skąd, dajmy na to, rząd ma wziąć pieniądze na podwyżki dla nauczycieli, którzy zapowiadają protesty - nawet w formie strajków, jeżeli poziom ich płac w najbliższym czasie znacząco się nie zmieni? Oczywiście o cudach tu nie może być mowy, zatem racjonalistka, pani minister edukacji narodowej, postanowiła zwiększyć pensum - czyli obowiązkowy czas pracy nauczyciela z 18 do 22 godzin tygodniowo. Wtedy część etatów się zlikwiduje, pozostałym pracownikom rozdzieli zaoszczędzone w ten sposób środki i... rząd wreszcie odnotuje jakikolwiek sukces. |
29/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
33 Czytań ·
|

| * Filozofia Palikota |
Szef sejmowej komisji "Przyjazne państwo", poseł Janusz Palikot nie ustaje w wypełnianiu swych obowiązków. Tym razem "polityk do zadań specjalnych" pochwalił się, że łamiąc prawo, zaoszczędzi 20 tysięcy złotych.
Na kolejnej konferencji prasowej lider lubelskiej Platformy Obywatelskiej poinformował, że rozpoczął malowanie elewacji swojego zabytkowego domu bez wymaganych prawem zezwoleń. - Kara, która mi grozi, jest znacznie niższa niż koszt wykonania tego projektu. Mnie, jako człowiekowi, któremu się nie pomieszało w głowie, dużo bardziej opłaca się zapłacić tę karę, niż zapłacić za jeszcze jeden projekt, który już mam - szczerze przedstawił swoje kalkulacje Palikot. |
29/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
43 Czytań ·
|

| * Bombowy premier |
Jakkolwiek nie ocenialibyśmy rządu koalicji PO - PSL, trzeba przyznać, że premier Donald Tusk potrafi skupić na sobie uwagę mediów. Szczególnie informacje na temat jego podróży zagranicznych z reguły wykraczają daleko poza standardowe, beznamiętne relacje. Bardzo dramatyczne były np. okoliczności podróży polskiego rządu do USA. Cały świat wstrzymywał oddech, gdy amerykańskie media informowały o poszukiwaniach bomby na pokładzie samolotu rejsowego, w którym znajdował się polski premier. Bomby nie znaleziono.
Gorące chwile przyniosła też kwietniowa podróż ekipy rządowej do Izraela.
"Terroryści planują zamach w Jerozolimie podczas wizyty polskiego premiera!" - alarmował der "Dziennik". |
29/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
34 Czytań ·
|

| * Ach, te transfery |
Kto by się spodziewał. Jak czytam w serwisie PAP, chiński bank centralny podobno nielegalnie transferował miliony dolarów na konta palestyńskiego Hamasu i islamskiego Dżihadu. Naturalnie grupa stu Izraelczyków natychmiast wystąpiła do amerykańskiego sądu w Los Angeles, bo podobno transfery dokonywane były via USA. I słusznie, sprawiedliwości musi stać się zadość. Na co ci Chińczycy sobie w ogóle pozwalają. Nie wolno przecież wspierać bandytów. No, co innego, gdy chodzi o dozbrojenie czy przeszkolenie armii porządnych, ale wspomaganie walczących Palestyńczyków?
Zresztą może to wszystko w ogóle nieprawda, zwykła plotka po prostu. Bo też czego ci ludzie już nie wymyślą!
Tak jak choćby wiadomość na portalu Prawy.pl, że to niby izraelskie samoloty bezzałogowe latały nad Osetią albo że Izrael zapewnił broń i szkolenie żołnierzom Sakaszwilego... Eee, niemożliwe. Już na pierwszy rzut oka widać, że to nie może być prawda.
AMG |
25/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
57 Czytań ·
|
|
 |
| * Z pamiętnika Donalda "Cudotwórcy" |
Środa, 13.08.2008 r.
Radek był bardzo dzielny. Poleciał do Gruzji! Wsiadł do samolotu, chociaż wcześniej mówił, że to tratwa i nawet pływać tym trudno! W Tbilisi też nie było mu łatwo. Gdy razem z Grzegorzem słuchaliśmy w telewizji przemówienia polskiego prezydenta, wyobrażaliśmy sobie, co też mogą teraz myśleć Angela i Władimir z Moskwy. No i o czym musiał myśleć Radek, który był przecież na miejscu... Ale Radek nie zrejterował. Wytrzymał do końca przemówienia, chociaż ustawił się blisko wejścia do schronu. |
25/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
63 Czytań ·
|

| * Śladami słynnych wróżbitów |
Mimo upływu lat polscy ekonomiści ciągle nie wyjaśnili fenomenu prognoz inflacyjnych, jakimi przed laty zasypywał nas ówczesny prezes Narodowego Banku Polskiego Leszek Balcerowicz.
Jego coroczne pomyłki przy wyznaczaniu celów inflacyjnych polskiej gospodarki (dla przypomnienia: mimo wielokrotnych prób finansowy guru w cel inflacyjny... nie trafił ani razu!) zaskakiwały ekspertów, podobnie jak poprzedzające akcesję do UE zapewnienia, że "ceny większości artykułów nie zmienią się lub spadną".
Polski rząd zauważył chyba, że mieszkańcy naszego kraju stęsknili się już za żartobliwymi wróżbami ekonomicznymi. W końcu na pomoc rodakom pospieszył wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld. |
25/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
56 Czytań ·
|

| * Gwiazdy sondaży |
Według sondażu wykonanego przez CBOS na początku sierpnia, niesłabnącą popularnością spośród polityków cieszy się premier Donald Tusk. Ufa mu aż 57 procent badanych. W świetle ostatnich wydarzeń w Polsce to całkiem zrozumiałe. Tusk był często w telewizji, uśmiechał się jeszcze piękniej niż zwykle, ma dobre wyniki badań lekarskich i podpisał historyczną umowę. Na drugim miejscu w rankingu zaufania znalazł się eksprezydent Lech Wałęsa - aż 52 procent. Ten, podobnie jak Tusk, całym sercem jest za - oczywiste. Na tym naturalnie plejada gwiazd się nie kończy, ale miło skonstatować, że prezydenci były i obecny w pewnych sprawach są jednego zdania. Ciekawe, jak będzie z ratyfikacją traktatu lizbońskiego? Też wspólny sukces?
AMG |
25/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
61 Czytań ·
|

| * Chińska przemiana |
Minister sportu Mirosław Drzewiecki wrócił z igrzysk olimpijskich w Chinach odmieniony i zaszokowany. Wizyta za Wielkim Murem zrobiła na nim mocne wrażenie...
- W trakcie pobytu w Chinach miałem bardzo dużo spotkań z wielkimi firmami chińskimi, które budowały igrzyska w Pekinie - stadiony, obiekty sportowe, porty lotnicze, autostrady, szybką kolej chińską. Oni są bardzo zainteresowani tym, żeby wejść do Polski, a ja zrobię wszystko, żeby taka możliwość była - relacjonował w telewizji TVP Info podekscytowany minister. Drzewiecki zrobi teraz wszystko, "żeby w Polsce przestał obowiązywać dyktat i zmowa cenowa europejskich firm, które przy stole się domówiły, jak będą cyckały i doiły polskie państwo i dyktowały warunki 2-3 razy droższe cenowo niż we wszystkich innych europejskich krajach"! "Tak nie będzie, na to zgody nie będzie" - zapowiadał, prawdopodobnie w imieniu całego rządu minister sportu. |
25/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
57 Czytań ·
|

| * Małpa w metrze |
W tokijskim metrze horror. Jak donosi CNN, na jednej z najruchliwszych stacji wczoraj rano nastąpił kompletny paraliż ruchu. Powód? W metrze pojawiła się małpa. Siedziała sobie cicho, nie wadząc nikomu. O co więc ten krzyk? Przecież małpa ma prawo jeździć sobie, gdzie chce i czym chce. No, może zasłaniała innym pasażerom trochę górną krawędź tablicy odjazdów i przyjazdów - bo tam jej akurat było najwygodniej siedzieć, ale w ogóle to dlaczego nie. Japończycy dziwią się, że niby góry są o dwie godziny pociągiem od Tokio, skąd więc się wzięła w metrze ta małpa? Jak to skąd - pociągiem sobie przyjechała. Od kiedy to małpom nie wolno podróżować? Ludzie niepotrzebnie zrobili raban wokół sprawy.
W Europie przyznajemy przecież małpom prawa człowieka, a więc podróż małpy pociągiem nie powinna nikogo dziwić. A jak się komuś nie podoba - zawsze może chodzić piechotą, no nie?
AMG |
25/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
37 Czytań ·
|

| * Stare nowe przypowieści |
Największą sympatię czujesz do... Wyniki najnowszego sondażu jednego z portali internetowych wyglądają bardzo ciekawie. Największą liczbę głosów zebrali oczywiście Polacy. Bo czyż jest na świecie jakiś naród, który nie lubi sam siebie? Na kolejnych miejscach w rankingu sympatii znaleźli się Czesi i Słowacy. Słuszny wybór. Są to po pierwsze, narody na tyle małe, by nam w żaden sposób nie zagrażać, a po drugie, wskutek niedawnych mądrych wypowiedzi prezydenta Vaclava Klausa szacunek dla naszych południowych sąsiadów wzrósł niepomiernie. Mądrość, jak powiadają, jest wynikiem doświadczenia i przychodzi z wiekiem. A co niektórzy, starsi wiekiem, pamiętają jeszcze niedawno miniony wiek XX. Pamiętają na przykład premiera Wielkiej Brytanii Chamberlaina i sławny polsko-brytyjski traktat o wzajemnej pomocy, zawarty 25 sierpnia 1939 roku. Mogą pamiętać również sławne przemówienie w parlamencie brytyjskim, kiedy ogłaszano gwarancje niepodległości Polski. A było to dokładnie 31 marca 1939 roku. Tak, tak... te umowy i gwarancje. Czesi kiedyś też dali się nabrać na traktat monachijski. Tylko, że - na to wygląda - po szkodzie troszeczkę zmądrzeli. My zaś, z uporem maniaka - przynajmniej od czasów Jana z Czarnolasu - stale kupujemy nowe przypowieści.
AMG |
25/08/2008
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
40 Czytań ·
|

| * Rządowy dwugłos |
Ministrowie polskiego rządu od wielu miesięcy martwią się wysokimi cenami. Mimo zasmucenia, nie poddają się. Przed telewizyjnymi kamerami przedstawiają własne poglądy na temat tego, co powoduje drożyznę, a co jest z nią zupełnie niezwiązane. Na przykład szef resortu finansów Jean-Vincent (Jacek) Rostowski zakłada, że ustalana w Ministerstwie Finansów stawka paliwowej akcyzy nie powoduje wzrostu inflacji. Według Rostowskiego, inflacja w lwiej części jest spowodowana... "efektem Skrzypka".
Swoimi wypowiedziami minister finansów sugerował, że decyzjami kierowanej przez Sławomira Skrzypka Rady Polityki Pieniężnej (gdzie podziali się bojownicy o jej niezależność!?) stopy procentowe utrzymywane są na zbyt niskim poziomie, a to właśnie jest źródłem polskich problemów cenowych. |
21/08/2008
·
0 Czytaj-komentuj-oceń ·
63 Czytań ·
|
|
|