Wyszukiwarka

Nawigacja

· Strona Główna

· Artykuły

· Kraj

· Myśl

· Media

· Pliki

· Galeria


imprezatechno
Muzyka techno

iluzja
Impreza

Wałęsa Bolek
TW Bolek

Nocnazmiana
Nocna zmiana

Donald Tusk

Plusydodatnie
Plusy dodatnie plusy ujemne

POrażka roku

Przed i PO


Słowa prawdy

Krzysztof Wyszkowski - wywiad

Anna Walentynowicz - wywiad

Adam Michnik

PrzystanekWoodstock
Przystanek Woodstock WOŚP 2006

Woodstock - przystanek do piekła

Erozja - Przystanek Woodstock 2006

22 minuty - Woodstock 2007

Przebudzenie - Woodstock 2007

Stanisław Michalkiewicz - wywiad

Piotr Gontarczyk - wywiad

Władcy Móch

Wiatraki elektryczne
- biznes i oszustwo

Geotermia

Unia Europejska

ORĘDZIE PREZYDENTA RP PANA LECHA KACZYŃSKIEGO

EXPOSE PREMIERA RP PANA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO

Agora

Fakty o TVN

Moskiewskie pieniądze dla SLD

17 września

Józef Piłsudski

Roman Dmowski

Pomoc dla Polski

Pogrom kielecki

Wtórne kłamstwo katyńskie

Masoneria

Patriotyzm

Biało czerwona flaga

Liberalizm

Skąd nienawiść do katolicyzmu?

Jasnogórskie Śluby Narodu

Chrzescijaństwo

Z zamyśleń nad... polską szkołą

Postmodernizm

Rodzina nadzieją świata

Płodność

Ewolucja biologiczna

Naprotechnologia

IN VITRO

PRAWDA O IN VITRO

Feminizm

Aborcja

Aborcja list

Pornografia

Róbta co chceta

Plotka

Sekta

Joga i Medytacja

Wróżby - mediumizm

Islam

Globalizacja

Eutanazja

Homoseksualizm a prawo

Kod Leonarda da Vinci

Harry Potter

Pasja Gibsona

Co Polska dała światu?

Zdrowa filozofia

Katrina i Pan Bóg

Naród bohaterów

Z zamyśleń nad... kulturą polską

::Ludzie PO::

Donald Tusk

Hanna Gronkiewicz-Waltz

Władysław Bartoszewski

Julia Pitera

Stefan Niesiołowski

Janusz Palikot

::Życiorysy sławnych ludzi::

Kłamstwa Aleksandra Kwaśniewskiego

'Budowniczy' IV RP

Czesław Miłosz - antypolska alergia

Jerzy Urban, redaktor naczelny Nie

BRONISŁAW GEREMEK, członek władz Unii Wolności

Marek Borowski - ideowy komunista

Jerzy Wiatr - Spuścizna stalinowskiego politruka

Włodzimierz Cimoszewicz - syn stalinowca

Adam Michnik - załgany rodowód

Jerzy Owsiak - lewicowy rodowód

Leszek Balcerowicz - portret doktrynera

Agnieszka Holland


RAPORT WSI

Orędzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Sprawiedliwość, solidarność, uczciwość

Orędzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego wygłoszone przed Zgromadzeniem Narodowym 23 grudnia 2005 r.

Szanowny Panie Prezydencie!
Panowie Marszałkowie Sejmu i Senatu!
Wysokie Zgromadzenie! Eminencjo Księże Prymasie! Ekscelencje Księża Arcybiskupi i Biskupi! Dostojni Przedstawiciele Innych Wyznań! Dostojni Goście!
Staję dziś przed Zgromadzeniem Narodowym świadom wielkiej odpowiedzialności, jaką nakłada na mnie przysięga, którą przed chwilą złożyłem. Wiem, że decyzja podjęta przez naród w wyborach prezydenckich, a także w wyborach parlamentarnych wyrasta z oczekiwania wielkiej, pozytywnej zmiany w życiu publicznym i społecznym.
Zadaniem, przed którym staję ja, ale także ci wszyscy, którzy dzisiaj dzierżą w Polsce władzę, jest sprostać temu oczekiwaniu, nie zawieść nadziei, podjąć budowę nowego kształtu naszego życia.
Jestem przekonany, że sens tej nadziei, która tak głęboko zapadła w umysły Polaków, można określić słowami sprawiedliwość, solidarność, uczciwość. Znaczenie tych słów, jeżeli odnieść się do życia społecznego, do międzyludzkich stosunków, wiąże się ze sobą. Nie może być sprawiedliwości bez solidarności. Nie ma takiego mechanizmu, który pozwoliłby realizować zasadę solidarności bez uczciwości, w szczególności uczciwości tych, którzy podejmują decyzje dotyczące innych. Dotyczy to także rządzących w państwie, jak i w innych instytucjach, głównie ekonomicznych.

Dobro wspólne
Gdy chodzi o państwo, uczciwość łączy się ściśle z gotowością do traktowania sprawowania urzędów jako służby publicznej, którą odnieść trzeba do dobra wspólnego, do nieustannych zabiegów o jego realizację. Gdy mówimy o państwie jako całości, tym dobrem wspólnym jest dobro Polski, dobro narodu. Tam, gdzie chodzi o sferę pozapaństwową, uczciwość jest związana z gotowością do zachowań solidarnych, z samą solidarnością, która jest podstawowym spoiwem życia społecznego. Gdy spojrzeć na wydarzenia ostatnich 16 lat, to - niczym nie uchybiając twórcom naszych sukcesów, a tych sukcesów było niemało - trzeba jasno powiedzieć: zbyt mało było solidarności, zbyt mało było sprawiedliwości, a często brakowało też uczciwości.
W wielu przypadkach zabrakło gotowości do traktowania władzy jako służby publicznej oraz woli i energii do zabiegania o dobro wspólne. I właśnie w tej sferze musi nastąpić zmiana głęboka, dostrzegalna dla społeczeństwa. Jest bowiem rzeczą oczywistą, iż nie ma możliwości budowania dobrego porządku publicznego bez ludzi, którzy kierują się w swoich działaniach wartościami zasadniczymi, zabiegają o dobro wspólne, gdyż jest ono dla nich wartością samą w sobie.
Tylko w oparciu o takie motywacje, w oparciu o dążenie do zapewnienia Polsce pomyślności w jej rozwoju, powiem więcej - jej wielkości, można dążyć do naprawy Rzeczypospolitej. Ta naprawa, Wysokie Zgromadzenie, to zadanie konkretne, to usunięcie z naszego życia zjawisk patologicznych, a przede wszystkim wielkiej dziś przestępczości, szczególnie zaś przestępczości korupcyjnej, całego wielkiego pędu do uzyskania nieuprawnionych korzyści, który to pęd zatruwa społeczeństwo, deformuje jego konstrukcję, tworzy zbyt wielkie i niczym nieuzasadnione społeczne dystanse, degeneruje instytucje rynkowe, a przede wszystkim degeneruje aparat państwowy i uniemożliwia prawidłowe wypełnienie przez państwo jego elementarnych zadań. Te zadania to zapewnienie bezpieczeństwa narodowego, bezpieczeństwa osobistego obywateli, elementarnego bezpieczeństwa socjalnego, bezpieczeństwa zdrowotnego, podstawowych przesłanek dla rozwoju rodziny i wreszcie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i podstawowych warunków dla rozwoju gospodarki.

Dysproporcje muszą być niwelowane
Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! Ze szczególną mocą chciałbym podkreślić, iż obowiązki państwa odnoszące się do jednostek i do rodzin z równą siłą muszą być wykonywane zarówno w mieście, jak i na wsi. Polska jest jedna i wszystkie środowiska muszą mieć możliwość awansu i rozwoju. Ogromne różnice, jakie mają dzisiaj miejsce, muszą być systematycznie niwelowane. Dotyczy to również różnic między regionami.
Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! Panie i Panowie Senatorowie i Posłowie! Zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego Polski i związane z tym wydarzenia, wysoki poziom przestępczości, ogromne bezrobocie, poważny kryzys służby zdrowia, daleko niewystarczający stan budownictwa mieszkaniowego, godzący w rodziny i ich rozwój, groĽne dla małych i średnich przedsiębiorstw niepewność obrotu, fatalny stan dróg, wieloletnia niezdolność do budowy autostrad - to fakty, których nie da się podważyć, nie da się im zaprzeczyć. Państwo nieprawidłowo wykonuje swe zadania i dlatego musi być oczyszczone i przebudowane. Obok moralnej zmiany, nowej postawy rządzących, jest to podstawowy warunek spełnienia społecznych, w pełni uzasadnionych oczekiwań. Bezwzględnie potrzebna jest taka polityka gospodarcza, która będzie łączyła zabiegi o szybki rozwój z zabiegami o rozwiązanie problemów społecznych z bezrobociem na czele.
Panie i Panowie Posłowie! Panie i Panowie Senatorowie!
Wydarzenia ostatnich trzech lat, narastający sprzeciw wobec zła, mobilizacja i wielkie moralne napięcie w pamiętnych chwilach po śmierci naszego Papieża, niezapomnianego Jana Pawła II stwarzają nadzieję. Chrońmy ją i podtrzymujmy. Gdy mówię o wadze sfery moralnej, nie mogę pominąć jeszcze prawdy. Naród jako wspólnota buduje się również wokół tradycji. Nie wolno przeciwstawiać jej koniecznym zmianom, koniecznej modernizacji Polski. To jest sprzeczność wymyślona. To jest szkodliwy sposób myślenia. Największe sukcesy w Europie odnosili ci, którzy potrafili połączyć modernizację z dobrą tradycją.
Nasze państwo w całej swej praktyce, w swoim ustawodawstwie, w sferze edukacji szkolnej i innych rodzajów powinno wejść na tę drogę.

Oczekiwanie na zmianę
Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! Jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej uczynię wszystko, wszystko co możliwe, by oczekiwanie na wielką pozytywną zmianę nie zostało zawiedzione. Będę wykorzystywał wszystkie uprawnienia, jakie daje mi Konstytucja i ustawy, w tym także te, z których dotąd korzystano rzadko, by nakłaniać rządzących do wprowadzenia koniecznych zmian, by piętnować tych, którzy szkodzą, odrzucają dobro wspólne, działają w imię partykularnych interesów, albo zgoła we własnym interesie. Nie będę w tych sprawach kierował się lojalnością wobec nikogo więcej poza lojalnością wobec Polski.
Podejmę też wysiłki zmierzające do umocnienia społecznych podstaw całego procesu przemian, a w szczególności nowej polityki gospodarczej. Polsce potrzebna jest swego rodzaju umowa społeczna, która określi na następne lata sposób dzielenia wspólnego dorobku. Polacy muszą wiedzieć, czego mogą się spodziewać jako konsumenci, jako pracownicy, jako pracodawcy, spodziewać od państwa. Trzeba zacząć o tym rozmawiać, trzeba podjąć trud, wielki trud porozumienia. Jestem głęboko przekonany, że Polsce potrzebna jest nowa ustawa zasadnicza, która będzie lepiej niż obecna odpowiadać potrzebom czasu, likwidować sfery wyjęte spod społecznej kontroli, zmniejszać niebezpieczeństwo patologizacji państwa, eliminować nieodpowiedzialność. Wiem, że w obecnym parlamencie będzie o nią niezwykle trudno, niemniej jednak będę o to zabiegał, odwołując się do poczucia odpowiedzialności wszystkich obecnych w parlamencie frakcji.
Uchwalenie nowej Konstytucji ułatwiłoby bowiem w bardzo wysokim stopniu naprawę państwa, byłoby też uwieńczeniem budowy tego, co nazywamy IV Rzecząpospolitą.

Bezpieczna Polska
Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! Polska jest częścią światowego porządku. Prezydent Rzeczypospolitej ma konstytucyjny obowiązek strzeżenia naszej suwerenności, ponosi wysoką odpowiedzialność za politykę obronną i politykę zagraniczną. Wypełnianie tych zadań następuje zawsze w konkretnych okolicznościach. Dziś moim zadaniem jest uczynienie wszystkiego, by zapewnić bezpieczeństwo i sprzyjające warunki polityczne oraz gospodarcze dla wielkiej przebudowy, którą powinniśmy w Polsce podjąć. Więcej, moim zadaniem jest doprowadzić do tego, by nasze stosunki z innymi państwami stały się czynnikiem dynamizującym przemiany, wzmacniającym nasze poczucie wartości i nasze przywiązanie do Ojczyzny.
Drogą do tego jest odrzucenie narodowych kompleksów, ciągłego podnoszenia naszych słabości, chorobliwej tendencji do naśladownictwa także wtedy, gdy chodzi o zjawiska i postawy wątpliwie czy też jawnie szkodliwe. Aby być traktowanym jako duży, europejski naród, trzeba chcieć nim być. Gdy się chce szacunku innych, trzeba najpierw szanować siebie.
Polityka zagraniczna, którą chcę wraz z rządem prowadzić, musi być energiczna, nastawiona zarówno na kontynuację tego, co jest jej niezaprzeczalnym dorobkiem, to jest na stosunki euroatlantyckie, stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, które trzeba w najlepiej pojętym narodowym interesie zacieśniać, a w trudnych momentach podtrzymywać, stawiając jednak zdecydowanie nasze postulaty, jak i o stosunki wewnątrz Unii Europejskiej, gdzie nie możemy ograniczyć się do obrony bieżących interesów. Odnieśliśmy tutaj ostatnio wielkie sukcesy, a poprawa stosunków z Niemcami i Francją jest zjawiskiem pozytywnym, co nie oznacza, że nie istnieją w dalszym ciągu, szczególnie w stosunkach z tym pierwszym państwem, Niemcami, bardzo istotne problemy. Ale musimy podjąć bardziej dalekosiężne działanie. Aktywna rola w przygotowaniu nowego projektu dla Unii po upadku projektu traktatu konstytucyjnego powinna być szczególnie istotnym elementem naszej polityki zagranicznej.
Naszym celem jest Unia będąca organizacją tworzącą podstawy stałej, ściślej, ścisłej, przepraszam, i zinstytucjonalizowanej współpracy państw europejskich opartej o zasady solidarności. Będę podejmował wysiłki, by przekonać naszych partnerów, że jest to najwłaściwszy i najbardziej odpowiadający dzisiejszym realiom kształt Unii Europejskiej. Nową jakość trzeba nadać także temu wszystkiemu, co wiąże się z naszymi stosunkami z krajami leżącymi na wschód od naszych granic. Strategiczny sojusz z Ukrainą powinien nabrać bardziej konkretnych kształtów. ¦cisła współpraca z Litwą, a także Łotwą i Estonią, czyli pozostałymi krajami nadbałtyckimi i dążenie do nadania im trwałego charakteru, to nasze cele. Wielkie znaczenie ma także obrona praw obywatela na Białorusi, w tym szczególnie obrona praw polskiej mniejszości.
Żywą treść trzeba nadać porozumieniu wyszehradzkiemu, naszym stosunkom z Republiką Czeską, Republiką Słowacką oraz Węgrami. Wiele wskazuje na to, iż niewykorzystane są możliwości współpracy z państwami skandynawskimi, szczególnie w odniesieniu do sytuacji na Morzu Bałtyckim.
Istotną kwestią są nasze stosunki z Rosją, która pozostaje od wieków, mimo zmiennych kolei losu, naszym wielkim sąsiadem. Patrzymy na nie, uwzględniając przede wszystkim historyczną perspektywę, zachowując cierpliwość i przekonanie, że nie ma obiektywnych powodów, dla których nie mogłyby być one dobre.
Polska i jej prezydent nigdy nie mogą zapomnieć o rodakach żyjących poza granicami kraju. Istnieje wielka potrzeba daleko idącej zmiany, intensyfikacji naszych stosunków z Polonią. Ich utrzymanie i umocnienie jest naszym narodowym obowiązkiem.

Chcieć to móc
Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! Polska bezpieczna, rozwijająca się, rozwiązująca problemy społeczne, odnosząca sukcesy, osadzona w tradycji i jednocześnie nowoczesna to cel, wokół którego mogą dziś jednoczyć się Polacy. Powtórzę tu słowa, które już powiedziałem: nasz kraj potrzebuje rozliczenia przeszłości, bo bez tego nie może być porządku moralnego. Potrzebuje też zgody i jedności w sprawach najważniejszych. Jestem przekonany, że możemy je osiągnąć. Całe moje doświadczenie mówi, że dobra praca, uczciwe wykonywanie zadań, sprawiedliwe traktowanie ludzi jednoczy ludzi różnych światopoglądów i życiorysów. Inne doświadczenia sprzed lat 20 i 30 pokazały, że historię tworzą ci, którzy mają odwagę działać. Na moich oczach niewielkie grupy opozycjonistów, kilkudziesięcioosobowy wolny związek zawodowy przekształcił się w wielki ruch narodowy "Solidarność" i mimo zadanych ciosów zwyciężył.
Chcieć to móc. Te słowa - wydawałoby się nierozważne - towarzyszyły nam w tamtych trudnych, ale pięknych czasach. Towarzyszyły też twórcom naszej niepodległości II Rzeczypospolitej.
Zwracam się do was Rodacy, abyście mimo wszystkich zawodów raz jeszcze uwierzyli. Mamy zmienić Polskę, ale bez Was jej nie zmienimy. A zmienić ją koniecznie trzeba.
Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji


Komentarze

#1 | AD GRUZJI dnia grudzień 02 2008
Mój komentarz w Naszej Polsce:
300 lat temu żył Karol XII uzdolniony i inteligentny władca. Jednakże jedną z jego zasadniczych wad było ciągłe narażanie się bez potrzeby.
W efekcie przegrał wojnę z Rosją /Połtawa 1709/, a w 1718 roku zginął oblegając twierdzę Frederikshald, wychodząc na nikomu nie potrzebny nocny obchód posterunków.I oberwał.
Panie Prezydencie - w kontekście strzałów w Gruzji - postawa w stylu Rambo, zwłaszcza w Pańskim wieku i przy Pańskiej prezencji to żenada i przypomina już nawet nie nabzdyczoną nieposażną pannę młodą ale nabzdyczoną starą rurę.



~leon, 2008-11-27 09:47
#2 | Barack Obama dnia listopad 06 2008
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Lech Kaczyński tak właśnie nazwie oficjalnie nowego prezydenta USA...
- Baba Omama <>
- Oback Barama <>
- Baran Obawa <>
- Barubar Bambama <>
- Barabar Obameiro <>
- Borubak O'Lama <>
- Brak Banana <>
- Barek Odrana <>
- Burak Osama <>
- Bobek Barana<>
- Szalas Obama <>
- Rumburak Osrama <>
- Obak z Bahama <>
#3 | Tomek dnia marzec 18 2008
Oj cieniutko.Takie malo realne.Cool
#4 | Żal , ból i pokora dnia lipiec 23 2007
W związku z tragedią pielgrzymów polskich koło Grenoble, łącząc się w żalu - proszę: Panie! Skoro Ci wspaniali ludzie mieli ufność i pokorę w Tobie , a Tyś zechciał Ich zabrać do siebie - więc miej teraz te dusze w swej opiece. Wprawdzie mogli jeszcze wiele dobrego zrobić na tym ziemskim padole - lecz widocznie Pan sobie właśnie Ich upodobał. Pochylmy więc z pokorą głowy , gdyż nieodgadnione są Jego wyroki.
#5 | hdr. Krawczyk dnia lipiec 20 2007
Ad vocem deb: Chwalebnie doczekaliśmy się demokracji. Ponieważ żyjemy w państwie prawa , A OSTATNIO I SPRAWIEDLIWOŚCI - więc czy to komuś się spodoba , czy też nie - uważam tak: CZY TO PREZYDENT RP , CZY TEŻ STATYSTYCZNY KOWALSKI , W PAŃSTWIE PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI - NIE MOŻE BYĆ OBRAŻANYM!!! Szanuj bliźniego swego , gdyż możesz mieć jeszcze gorszego!!! A ponieważ jest to GŁOWA PAŃSTWA POLSKIEGO , więc ja - jako obywatel tegoż państwa - mam prawo poczuć się również pośrednio obrażonym! Bo jak by to wyglądało , gdybym np. napisał tak: Jeżeli chcesz zobaczyć debila klasycznego - spójrz do lusterka. Tam oprócz tej , jakże charakterystycznie rozpoznawalnej cechy ujrzysz jeszcze: - "odbicie chama , buroka i ćwoka"! A przecież to nieprawda!!! Prawda??? Po krótkim wpisie wnioskuję , że "deb" siłą rzeczy musi być "fanatycznym fanem" Prezydenta IV RP Lecha Aleksandra Kaczyńskiego. Skrót "myślowy" znamionuje bez wątpienia to , że przodkowie musieli się wywodzić z LAKONII! Zakładam hipotetycznie , że owi protoplaści mogli również używać skrótów typu: Bardzo Uczciwy Człowiek , czyli bez wątpienia Charyzmatycznie Użyteczna Jednostka. Tym to akcentem pozdrawia również "debil klasyczny" oraz - Wasz vox populi Antonio.
#6 | deb dnia lipiec 20 2007
[img][/img]SadSadco za debil klasyczny
#7 | do zuzy do anny e dnia styczeń 30 2007
w sumie trudno odróżnic jednego kartofla od drugiego, choć tekst warto czytac uważniej
#8 | franek dnia listopad 24 2006
Ufam Bracom :kaczynskim w100% do tej pory w niczym mnie nie zawiedli.
#9 | 3 dnia wrzesień 28 2006
A proszę uprzejmie.
Dla tych, którzy nie doczytali, dodatkowa informacja:
jest to "Orędzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego wygłoszone przed Zgromadzeniem Narodowym 23 grudnia 2005 r."
#10 | zuza dnia wrzesień 28 2006
no premier probuje nam zamyslic oczy ale kto ma choc troche oleju w glowie na pewno nie da przekabacic. Moim skromnym zdaniem wybierajac rzad braci Kaczysnkich ukrecilismy sobie dosc gruby bat na ansze tyli. DziekujeFrown

Aby dodac komentarz kliknij na plusik po prawej stronie


Powiadomienia

Podaj swój adres e-mailowy:

I bądź z nami na bieżąco

Wygenerowano w sekund: 0.18
4,973,833 Unikalnych wizyt
Tagi: Platforma / Donald Tusk / Rzad / Sejm / Afera w rzadzie
Polityka / Informacje / Gazeta Wyborcza / TVN / Media / Gospodarka / Plotki
Radio Maryja / TV Trwam / Telewizja Trwam / Nasz Dziennik