Artykuły Pobierz pliki Linki WWW Szukaj Pomoc Forum Nasz Blog05 September 2008 20:52:05   
 

 



Informacje

Wiadomości

Artykuły

Pliki

Linki www

Galeria

Wyszukaj

Pomoc

Zgłoś problem techniczny


Nasz Blog

Video Blog

 
Posiadamy:
3665 artykuły
1434 wiadomości
4446 komentarze
17 pliki do pobrania
19 linki
18 czytelników na stronie
I wciąż więcej...

Czekamy na
wyborczy cud PO!
319 d. 20 h. 52 min.
 Zobacz

Wałęsa Bolek
TW Bolek


Nocnazmiana
Nocna zmiana


Donald Tusk

Plusydodatnie
Plusy dodatnie plusy ujemne


Przed i PO

Slowaprawdy
Słowa prawdy


Krzysztof Wyszkowski - wywiad

Anna Walentynowicz - wywiad

Adam Michnik

PrzystanekWoodstock
Przystanek Woodstock WOŚP 2006

Woodstock - przystanek do piekła
Erozja - Przystanek Woodstock 2006
22 minuty - Woodstock 2007
Przebudzenie - Woodstock 2007

imprezatechno
Muzyka techno


iluzja
Dyskoteka


Stanisław Michalkiewicz - wywiad

Piotr Gontarczyk - wywiad

 Wyslij link tej podstrony
Twoj email:
Email znajomego:
Kopia dla Ciebie?
 Polecamy


Wiatraki elektryczne

- biznes i oszustwo

 Czytelnia
Unia Europejska

ORĘDZIE PREZYDENTA RP PANA LECHA KACZYŃSKIEGO

EXPOSE PREMIERA RP PANA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO

Agora

Fakty o TVN

Moskiewskie pieniądze dla SLD

17 września

Józef Piłsudski

Roman Dmowski

Pomoc dla Polski

Pogrom kielecki

Wtórne kłamstwo katyńskie

Masoneria

Patriotyzm

Biało czerwona flaga

Liberalizm

Skąd nienawiść do katolicyzmu?

Jasnogórskie Śluby Narodu

Chrzescijaństwo

Z zamyśleń nad... polską szkołą

Postmodernizm

Rodzina nadzieją świata

Płodność

Ewolucja biologiczna

Naprotechnologia

IN VITRO

PRAWDA O IN VITRO

Feminizm

Aborcja

Aborcja list

Pornografia

Róbta co chceta

Plotka

Sekta

Joga i Medytacja

Wróżby - mediumizm

Islam

Globalizacja

Eutanazja

Homoseksualizm a prawo

Kod Leonarda da Vinci

Harry Potter

Pasja Gibsona

Co Polska dała światu?

Zdrowa filozofia

Katrina i Pan Bóg

Naród bohaterów

Z zamyśleń nad... kulturą polską


Raport WSI



Życiorysy sławnych ludzi

Kłamstwa Aleksandra Kwaśniewskiego

'Budowniczy' IV RP

Czesław Miłosz - antypolska alergia

Jerzy Urban, redaktor naczelny Nie

BRONISŁAW GEREMEK, członek władz Unii Wolności

Marek Borowski - ideowy komunista

Jerzy Wiatr - Spuścizna stalinowskiego politruka

Włodzimierz Cimoszewicz - syn stalinowca

Adam Michnik - załgany rodowód

Jerzy Owsiak - lewicowy rodowód

Leszek Balcerowicz - portret doktrynera

Agnieszka Holland


Ludzie PO

Donald Tusk

Hanna Gronkiewicz-Waltz

Władysław Bartoszewski

Julia Pitera

Stefan Niesiołowski

Janusz Palikot

 Poprzednie
Dekompozycja Lasów Państwowych
Kryzys w Gruzji sprzyja Chinom
Felieton autonomiczny: Polska z tarczą
Polska między historią a geopolityką: NAJWAŻNIEJSZA ...
Kłamstwa o aborcji
W polu dobra i zła: Remanenty
Albo się podzielisz, albo cię zniszczą. Przykład Opt...
Ludzkie sprawy: Gdy Goliat się budzi
Orzeł i reszka: Rozbrykana rodzinka, czyli Osetia za...
Ocalić ducha patriotyzmu...
Scieżka obok drogi: Gruziński test
Felieton autonomiczny: Europa i jej "strategiczny pa...
88. rocznica zwycięskiej Bitwy Warszawskiej - Cudu n...
Armia zawodowa. Polska mniej bezpieczna
Eutanazja. Śmierć za dwadzieścia pięć euro
on
  Scieżka obok drogi: Cukierkowe kokosy
W Wietnamie chyba nic się nie marnuje. Takie można w każdym razie odnieść wrażenie, patrząc na przydrożne sklepiki handlujące dosłownie wszystkim oraz warsztaty, których właściciele naprawiają wszechobecne tu motocykle przy pomocy narzędzi i maszyn, które w Unii Europejskiej nie zostałyby pod żadnym pozorem dopuszczone do użytku. Ale inaczej nie można, bo ta niebywała zdolność do improwizacji jest konsekwencją ekonomicznej konieczności. Kredyt bankowy, o ile w ogóle można by go dostać na uruchomienie przedsiębiorstwa, kosztuje, jak zapewnił mnie przewodnik, 21 procent, a nie wygląda na to, żeby zysk od zainwestowanego w ten sposób kapitału mógł być większy. Toteż na każdym kroku widać akumulację pierwotną, to znaczy - zdobywanie pieniędzy jak tylko się da. Niektóre początkujące przedsiębiorstwa są po prostu skrzynkami lub pojemnikami wystawionymi na poboczu drogi. Uruchomienie czegoś takiego nie kosztuje wiele; prawdę mówiąc - tyle, co nic, a chyba jedynym wsparciem, jakie tego rodzaju przedsiębiorczość doznaje ze strony socjalistycznego państwa, jest to, że nikt takich przedsiębiorców nie przepędza w imię na przykład "estetyki szlaków komunikacyjnych". Jeśli zatem estetyka trochę może i cierpi, to ludzie mogą jakoś wiązać koniec z końcem, a nawet powolutku się dorabiać na zasadzie od pojemnika na poboczu drogi do straganu, a nawet - własnej manufaktury.
Bo właśnie przejechawszy 2 godziny drogi na południe od Sajgonu, obejrzałem taką manufakturę, wytwarzającą z orzechów kokosowych cukierki podobne trochę do naszych "krówek". Każdy inspektor badający przestrzeganie unijnych standardów nie tylko nakazałby zamknięcie tej firmy, ale prawdopodobnie również aresztowanie wszystkich jej właścicieli, będących zarazem pracownikami. Nie ma tam bowiem wyraźnego oddzielenia jednych szlaków komunikacyjnych od innych, między innymi dlatego, że pod plandeką rozpiętą na drągach nie ma mowy o wytyczaniu jakichści "szlaków". A właśnie pod tą plandeką mieści się cała fabryka, łącznie z paleniskiem, na którym w miednicy podgrzewany jest syrop wyciśnięty ze zmielonego uprzednio miąższu kokosowego. Jeden z pracowników miesza w nim drewnianą łopatką i stopniowo go zagęszcza. Potem tę zagęszczoną masę umieszcza się w wąskich, podłużnych formach, gdzie stygnie, a następnie kobieta wielkim nożem kroi paski na porcje, podczas gdy pozostałe zawijają je w papierki i pakują w pudełka. Zdolność produkcyjna tej fabryczki wynosi około 8 tysięcy cukierków dziennie, a firma najwyraźniej przynosi dochody, o czym świadczyły prowadzone obok prace budowlane, polegające na betonowym umocnieniu brzegu jednego z kanałów biegnących od głównego nurtu Mekongu, który rozlewa się tam na szerokość ok. 2 km, żeby na umocnionym w ten sposób miejscu rozpiąć na drągach drugą plandekę i w ten sposób podwoić moce produkcyjne, zwiększyć produkcję i zyski, które pozwolą z kolei na wprowadzenie jakichś udogodnień mechanicznych - i tak dalej.
Wydaje się, że tutaj właśnie leży przyczyna, dla której kraje azjatyckie wygrywają konkurencję z Europą w dziedzinach niewymagających specjalnego technologicznego zaawansowania. Wprawdzie biurokracja i tutaj istnieje, o czym mogłem się przekonać już na sajgońskim lotnisku, ale widocznie żyje z czegoś innego niż utrudnianie ludziom życia "standardami". Być może nadzoruje ich politycznie i przekonuje o wyższości ustroju socjalistycznego, który, jak wiadomo, jest najlepszy pod słońcem. Obawiam się jednak, że w Azji, chociaż wszyscy tę bajkę jeszcze powtarzają, to mało kto w nią jeszcze wierzy, podczas gdy w Unii Europejskiej socjalizm dopiero szykuje się do przeżywania drugiej młodości.
Stanisław Michalkiewicz
www.michalkiewicz.pl

Nasze artykuły zostały przeczytane 1359443 razy. Dziękujemy!


 Ocena artykułu
Proszę wybrać swoją ocenę artykułu:
Brak ocen.

Sprawdź o czym dziś piszemy

Zobacz informacje


Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej




 Komentarze - za ich treść redakcja nie odpowiada
Wiesz cos, o czym nie wiedza inni? Posiadasz interesujaca opinie na dany temat? Podziel sie z innymi. Dodaj komentarz


on

Do zobaczenia na forum




Wróć do strony głównej < < Informacje < <
Fakty donosi:
www.naszdziennik.pl
Informacje 2005 - 2008
Video / Blog / Archiwum / Radio Maryja / Telewizja Trwam / Nasz Dziennik / Sport / Wiara / Nauka / Rodzina / Kultura / Media
Po wyborach
Powered by: tani hosting w 0.41 sek.
c.m.s + S.h.u.n.t
2984324 Unikalnych wizyt