Polka roku | "Wyborcza" ogłosiła konkurs na Polkę 2006, umieszczając na pierwszym miejscu listy kandydatek postępową feministkę Kazimierę Szczukę, która szydziła z niepełnosprawnej Magdy Buczek (rekomendacja redakcji: atrakcyjna forma, rozsądek, klarowność i głębia).
Dziwi brak wśród kandydatek posłanki Beger, która dla ratowania Ojczyzny dobrowolnie poddała się molestowaniu politycznemu we własnym pokoju hotelowym. Pan Donald Tusk w specjalnym oświadczeniu ogłosił, że historyczne poświęcenie posłanki Beger kwalifikuje ją do rozwiązania Sejmu i rządu, a "Wyborcza" przez kilka dni przedstawiała posłankę jako drugą Joannę d'Arc. Męski szowinizm sprawił, niestety, iż pan Tusk nie zaproponował wybudowania pomnika posłanki ani nie przyznał jej choćby honorowego członkostwa PO. Dziwi także brak wśród kandydatek Anety K., która ma całkowitą rację, domagając się alimentów na córeczkę.
Adam Hojda |
| |
|
|