dnia 22/03/2008
I słusznie rządzacy Narodem, boją się swojego NARODU. Bowiem okazałoby się w referendum, że politycy ROZMIJAJĄ się z prawdą, twierdząc wszem i wobec, że oni REALIZUJĄ WOLĘ NARODU.
Jak na razie ONI realizują WOLĘ WĄSKICH GRUP INTERESÓW, w tym partyjno-politycznych w szczególności, bo te dają im POSADY i PIENIĄDZE Z BUDŻETU i to bardzo duże, nawet za to, że robotę sknocą i zadań nie wykonają, albo wykonają zadania całkiem inne niż te, za które im Naród PŁACI r11; a zadana te okresla Konstytucja i przepisy prawne r11; że były pomijanie, świadczy choćby historia reformowania WSI, przy której pan prezydent publicznie wyjaśniał, że gdyby oglądał się na opinie prawników i ich ekspertyzy prawne, to nigdy by reformy WSI nie przeprowadził.
Rządzący są swobodni niczym ptaszki na niebie, gdzie chce, kiedy chce i jak chce, tam i tak sobie fruwa. Boją się nieco jastrzębi i sokołów ( tu strajków i kościoła w szczególności).
Ich zarobki POBIERANE z budżetu państwa, na jedną osobę w rodzinie posła, ministra, senatora, dyrektora i im podobnych, jak na polskie średnie zarobki na jedną osobę w rodzinie rpozabudżetowejr1; czyli zarobki liczone na KAŻDEGO Polaka: pracującego, emeryta (chociaż ten, to też budżetówka, ale można powiedzieć, że emeryci są rsystemowo rolowani przez państwor1;, bo np.ostatnio dostali 6,5 % podwyżki do kieszeni, ale ceny wzrosły nawet o 20% przy kasach z żywnośącią, prądem, gazem itp), uczącego się, bezrobotnego czy chorującego, które nie są chyba wyższe niż około 200 - 300 zł średnio na jednego Polaka. A pan mimister, pan poseł, pan senator, panowie generałowie i pułkownicy, BANKOWCY opłacani z budżetu, oraz ci na innych stołkach ssących z kasy budżetowej, lekką rączką pobierają od 20 do 100 razy większe uposażenie od średniego uposażenia każdego Polaka. Jest więc co i po co uzasadniać swoją walkę o stołki widzimisiową WOLĄ NARODU.
A głupi naród wszystko kupi, co publicznie wypowiedzial BIEDNY POSEŁ z PiSu.
Referendum powinno odbywać się z URZĘDU w KAŻDEJ ISTOTNEJ dla CAŁEGO NARODU kwestii, np referendum wymagane winno być przy:
-zmianie systemu społeczno-politycznego ( np z socjalistycznego na kapitalistyczny),
-zmianie symboli państwowych - godła, flagi i hymnu,
wysyłaniu wojsk na wojnę, nawet z terroryznem, jeśli toczy się ona poza granicami Polski,
- zmiany opodatkowania Narodu,
- zmiany modelu edukacji Narodu,
-zmiany modelu leczenia Narodu,
-zmiany systemu obrony Narodu i Kraju,
-Istotnych dla bytu Polski uregulowań Unii Europejskiej
Ponadto, referendum powinno odbywać się w trzech płaszczyznach, na końcu SUMOWANYCH:
1 r11; w tradycyjnie znanych już Polakom punktach głosowana,
2 r11; za pomocą internetu,
3 r11; za popmocą SMS z telefonów komórkowych.
Żadnych PRZEKŁAMAŃ nie będzie, bowiem słyszę co chwila z radia czy telewizora, że w Polsce mamy niemal 100% katolików, gorąco wierzących w Boga. W szkołach od lat uczy się religii, w tym na pewno NIE KŁAM. W Sejmie wisi krzyż. W szkołach i urzędach państwowych wiszą krzyże r11; zresztą wbrew ustawie konstytycyjnej, która żąda rozdziału Państwa od Kościoła, co znajduje potwierdzenie nawet w Konkordacie r11; np w zdaniu r...przy czym Rzeczypospolita Polska uwzględniła zasady konstytucyjne i ustawy, a Stolica Apostolska r11; dokumenty Soboru Watykańskiego....
Wszędzie niemal zatrudnieni są KAPELANI r11; też za pieniądze z kasy budżetowej. W wojsku każda jednostka ma kapelana.
Więc Polskę zamieszkują i życie codzienne PROWADZĄ niemal w 100% katolicy, systematycznie kształcący się w stosowaniu zasad codziennej etyki życia katolickiego. NIE MAJĄ oni PRAWA kłamać przy głosowaniu.
A kłamstwa teoretycznie są tu możliwe, bowiem każdy może oddać trzy głosy ważne i wyszłoby, że Polska, to Naród conajmniej 100 milionowy.
Ale czy można taką nieuczciwość przypisywać naszemu katolickiemu Narodowi? Nie można r11; z założenia i faktów, o których było wyżej.
Więc referenda ogólnonarodowe czas zacząć.
Że, co? Że koszty będą za duże?
Jakie koszty? Internet i telefon komórkowy na koszt głosującego.
Komisja w punkcie głosowania za darmo. Druki r11; za darmo, na koszt NAJBOGATSZYCH miliarderów i milionerów polskich. Obłowili się kosztem Narodu, niech trochę grosza wyłożą na ten kraj, który dał im fortuny. Informatycy za darmo wyliczą, podsumują i ogłoszą. Prąd eletrownie za darmo przekażą komisjom. Też nieźle się obłowili kosztem Narodu, więc nie będą tak głupi jak ten rak, co zjada swego jedynego żywiciela i podtrzymają swego żywiciela, czyli Naród Polski przy dostatnim i zdrowym życiu .
Można też z budżetu WOJSKOWEGO conajmniej 20% odjąć i opłacić tymi pieniędzmi referenda, bowiem te ostatnie służą ŻYCIU, a te pierwsze ZABIJANIU, a zabijanie i planowanie zabijania nie godzi się dla Narodu w 100% katolickiego r11; no może w 99%, bo ta cholerna lewica jest jeszcze mnadal trochę niekatolicka.
Popieram w 100% REFERENDA OGÓLNONARODOWE.
Otin Gocin |
|