Odstrzeliwanie w PO | A więc jednak! W Platformie - zresztą jak wszędzie - liderzy się podgryzają. Na posiedzeniu klubu w Rawie miał podobno miejsce "megaochrzan" i to nie wobec rządu (bo ten rządzi znakomicie), ale wobec zwykłych członków partii. Tusk mówił na przykład: "Nie obawiajcie się tego, że będzie konflikt miedzy mną a Grzegorzem (Schetyną), z tym sobie damy radę, jeśli nie będziemy ulegać pokusom. Bo wiadomo przecież, że prawdziwe konflikty zaczynają się, gdy jakaś najbliższa osoba ulegnie pokusie i trzeba ją odstrzelić".
Oho! Skoro już o strzelaniu mowa, chyba nie jest dobrze. Zresztą wszystkie te rewelacje cytuję za Januszem Palikotem, który zdaje się był obecny na posiedzeniu w rawskim SPA.
Cóż, zwyczajnie - jacy liderzy, takie pokusy.
AMG |
| |
|
|