Onet doniósł, że "Rzeczpospolita" dowiedziała się o spotkaniu Lecha Kaczyńskiego z Aleksandrem Kwaśniewskim. "Były i obecny prezydenci spotkali się pod koniec kwietnia - ustalił dziennik. - Spotkanie odbyło się w Belwederze i przebiegało w bardzo ciepłej atmosferze. Politycy rozmawiali kilka godzin. Przede wszystkim o polityce międzynarodowej. Lech Kaczyński miał obiecać Kwaśniewskiemu, że polska dyplomacja na pewno poprze jego kandydaturę na stanowisko sekretarza generalnego ONZ".
No i proszę. Tylko patrzeć, jak panowie Tusk z Rokitą podniosą ogólnoeuropejskie larum w związku z kolejną nieodpowiedzialną i awanturniczą próbą PiS zmierzającą do rozłożenia tej najważniejszej międzynarodowej organizacji od środka!
Andrzej Stachowicz