Naród nie daje się już oszukiwać | Taką puentą prof. Jerzy Robert Nowak zakończył w Białymstoku swoją "Kampanię patriotyczną" po Polsce, podczas której mobilizował rodaków do zorganizowanej obrony wartości chrześcijańskich i polskich, które coraz mocniej są szargane.
Na spotkanie z prof. Nowakiem przyszło wiele osób. Organizatorzy, przewidując to, wynajęli bardzo dużą halę sportową "Włókniarz", tak że wszyscy się zmieścili. Było to już druga wizyta znanego profesora w stolicy województwa podlaskiego w ramach "Kampanii patriotycznej". - Kampanię zaczętą 9 lutego w Krakowie kończę tu, w patriotycznym Białymstoku. W Polsce sytuacja jest trudna, dlatego gdy jeździłem po kraju, chodziło mi o to, aby zmobilizować wszystkich myślących i czujących po polsku do obrony tego, co dla nas święte - powiedział prof. Jerzy Robert Nowak.
Podczas spotkania prelegent podsumował swoją akcję. - Podczas kampanii starałem się ukazać, jakie są zagrożenia dla Polski, dla Kościoła. Starałem się bronić wiary i polskości przed oszczerstwami skrajnego polakożercy Jana Tomasza Grossa, którego książkę wydało, tak niegodnie mieniące się katolickim, wydawnictwo Znak - powiedział prof. Nowak.
Wyraził nadzieję, że liczne spotkania w ramach kampanii przyczynią się do tego, że szarganie wartościami religijnymi i polskością nie będzie już tak bezkarne jak dotychczas.
Adam Białous, Białystok |
| |
|
|