Licentia stalinica: Spokój panuje w Mińsku | Jedną z nielicznych stolic, z których napłynęły gratulacje dla Aleksandra Łukaszenki po sfałszowanych wyborach prezydenckich, był Pekin.
Redakcja polska Chińskiego Radia Międzynarodowego na swojej stronie internetowej z sympatią skomentowała pojawienie się białoruskiego dyktatora w mediach po ośmiu dniach milczenia (pisownia w oryginale): "Jak podało Chińskie Radio Międzynarodowe, 28 marca prezydent Białorusi Aleksander Lukashenko stwierdził, że obecnie sytuacja wewnętrzna Białorusi jest już ustabilizowana, z tego jest on zadowolony. (...) A frakcje opozycyjne tego kraju nie były zadowolone z wyników wyborów, zorganizowały działalność protestu w stolicy Minsku, w Białorusi pojawiła się więc zamieszka, ale sytuacja szybko wróciła się do spokoju".
W 1989 r. na placu Niebiańskiego Spokoju była jeszcze większa "zamieszka" i radio Pekin też nie panikowało.
WM |
| |
|
|