Licentia michnica: Bieda w Samoobronie | "Gazeta Wyborcza" przejęła się losem posłów Samoobrony. Według "GW", kasa partii Andrzeja Leppera świeci pustkami, po dotacjach państwowych nie ma już ani śladu, ugrupowanie ma ciągle niespłacone kredyty, a pieniędzy brakuje nawet na najbliższe wybory samorządowe.
Co gorsza, na zwiększenie obciążeń na rzecz swej organizacji nie zgadzają się nawet parlamentarzyści Samoobrony.
- Za wszystko nie mogą wiecznie płacić ludzie. Nie można mówić tylko o niespłaconych kredytach partii. My też zapożyczyliśmy się na kampanię. Spłacamy z poselskich pensji. Nie chcemy kolejnych wyborów, tylko nie ma odważnego, żeby o tym powiedzieć szefowi - dziennikarzy gazety w finansowe sekrety partii wtajemniczył jeden z anonimowych posłów Samoobrony.
We wzruszającym tekście "Gazety Wyborczej" zabrakło tylko apelu do czytelników, aby w razie przedterminowych wyborów ratowali zubożałych polskich parlamentarzystów przed nędzą, chłodem i głodem.
Tomasz Tobolski |
| |
|
|